Dydaktyka osób nie(do)widzących cz. II – Komunikacja i Savoir-vivre

solidarity-929400_1280Dzisiaj będę kontynuował zagadnienie dydaktyki osób nie(do)widzących na uczelniach wyższych. Poprzednio opisałem pokrótce warsztat pracy osoby nie(do)widzącej (zobacz cz. I). Teraz chcę przybliżyć trochę temat komunikacji i tzw. savoir-vivreu.

Dlaczego wiedza na ten temat może być przydatna?

Wbrew pozorom, bardzo wiele ludzi nadal nie wie w jaki sposób „podchodzić” do osób z różnego rodzaju niepełnosprawnościami. Chodzi tu o pewną barierę mentalną, którą można wyrazić słowami: „nie wiem jak powinienem się w tej sytuacji zachować”. Jakiej sytuacji? Gdy spotykamy osobę na wózku, z białą laską lub nie słyszącą, gdy taka osoba prosi nas o pomoc, albo gdy przychodzi na nasze zajęcia jako jeden ze studentów. Oczywiście nie wszyscy doświadczają tego typu „zakłopotania”. Jednak w przypadku, gdy osoba z niepełnosprawnością jest naszym studentem, powstaje wiele innych pytań, np.: „W jaki sposób dana osoba może uczestniczyć w zajęciach?”, „Czy będzie w stanie przyswoić sobie wszystkie treści?”, „Jak jej to ułatwić?”, „Jak do takiej osoby się zwracać?” itd.

Dlatego dzisiaj przybliżę nieco kwestię komunikacji osób nie(do)widzących i napiszę o tym jak nie popełnić tzw. „gafy”. Skupię się przy tym na praktycznych informacjach, podając proste przykłady, które każdy może zaobserwować. Moim celem nie będzie tutaj analiza problemu pod jakimś szczególnym kątem teoretycznym, ale po prostu wskazanie na podstawowe problemy na jakie może natknąć się osoba nie(do)widząca  w codziennej komunikacji jako student lub studentka.

 Komunikacja – na co zwrócić uwagę

Na początku należałoby zadać podstawowe pytanie: „Jak brak wzroku lub jego ograniczenie wpływa na codzienną komunikację z innymi?”. Pierwsza odpowiedź jaka się nasuwa jest banalnie prosta, ale jednocześnie osoby komunikujące się z nie(do)widzącymi często o niej zapominają. Chodzi mianowicie o niemożliwość „zobaczenia” przez osobę nie(do)widzącą całej, tzw. niewerbalnej sfery zachowań rozmówcy.

Co do tego się zalicza? Wszelka mimika twarzy, gesty, ruchy głowy, spojrzenie, wyciąganie dłoni na powitanie itp. Oznacza to, że w rozmowie z osobą nie(do)widzącą tego typu zachowania nic lub prawie nic nie wnoszą do komunikacji. Jak to się ma do sali wykładowej i zajęć ze studentami? Po pierwsze, osoba nie(do)widząca niekoniecznie musi wiedzieć, że w danej chwili prowadzący mówi właśnie do niej, jeśli wcześniej nie wymienił jej imienia i nazwiska. Po drugie, zaprzeczanie i potakiwanie głową bez słów w kierunku studenta nie(do)widzącego może być komunikatem w próżnię. Po trzecie, objaśnianie materiału podczas wykładu/ćwiczeń za pomocą gestów może w tym przypadku przynosić marne skutki.

Inny aspekt wpływu braku lub ograniczenia widzenia na komunikację dotyczy nieco szerszego zagadnienia, a mianowicie „kontekstu”. Osoba nie(do)widząca nie tylko nie jest w stanie dostrzec sfery niewerbalnej innych osób, ale bardzo często także samych tych osób, o czym często się zapomina. Osoba nie(do)widząca wchodząca na salę wykładową, na dyżur prowadzącego, poruszając się po korytarzach uczelni po prostu nie rozpoznaje spotkanych ludzi. Czasami może być to odbierane jako nieuprzejmość bądź arogancja, gdyż osoba nie(do)widząca nie przywita się pierwsza, a także może nie odpowiedzieć na przywitanie, jeśli nie będzie pewna, że było ono skierowane do niej.

Również inne aspekty danej sytuacji widoczne dla innych „na pierwszy rzut oka”, dla osób z niepełnosprawnością wzroku mogą być trudne do zaobserwowania. Chodzi tu na przykład o: nagłe zdarzenia, wychodzące i wchodzące osoby do sali/pokoju, przemieszczanie się rozmówcy po pomieszczeniu W takich sytuacjach osoba nie(do)widząca może się poczuć „wyrwana z kontekstu”.

Ale w „kontekście” akademickim najważniejsze jest prowadzenie ćwiczeń i wykładów oraz materiały do tego wykorzystywane. Osoba nie(do)widząca może mieć problemy z widzeniem prezentacji multimedialnych, zapisów i rysunków na tradycyjnej tablicy, innych materiałów drukowanych.. W takiej sytuacji, to co pisane nie wystarczy aby efektywnie prowadzić zajęcia.

Jak zatem postępować aby nasza komunikacja była efektywna?

1. Zwracając się do osoby nie(do)widzącej wypowiadać jej imię i nazwisko.
2. Przedstawiać się gdy zaczynamy rozmowę, nawet jeśli osoba nie(do)widząca zna lub powinna nas znać.
3. Podczas rozmowy i wykładów używać słów i opisów zamiast gestów.
4. Przy nawiązywaniu rozmowy i w jej trakcie informować osobę nie(do)widzącą o zmieniającym się kontekście np.: poinformować o nagłym wydarzeniu, którego mogła nie zauważyć, powiedzieć kto i co znajduje się w danym pomieszczeniu.
5. Czytać tekst na prezentacji bądź tablicy, chyba że i tak przekazujemy zawarte w nim treści w tym co mówimy.

Najważniejsza zasada, jaką można tu przytoczyć, wiąże się z czymś co Roman Jakobson w swojej koncepcji komunikacji nazwał „kontaktem”, któremu odpowiada „funkcja fatyczna”, czyli podtrzymywania komunikacji. Kontakt jest swego rodzaju spoiwem między komunikującymi się osobami. Wiąże się z mentalnym odczuciem podtrzymywania komunikacji między rozmówcami. Gdy dana osoba nas nie słucha, nie reaguje na to co mówimy, wtedy możemy powiedzieć o braku kontaktu. Oczywistym jest, jak napisałem powyżej, że z osobą nie(do)widzącą nie nawiążemy kontaktu poprzez gesty, mimikę, czy spojrzenie, a przynajmniej możemy mieć z tym duży problem. Podobnie gdy będziemy próbować podtrzymywać interakcje za pomocą kiwania głową. Jednakże nawiązywać i podtrzymywać kontakt można na wiele sposobów. I tutaj należy się po prosu dopasować do rozmówcy, który nie(do)widzi, stosując powyżej wymienione zasady. Podstawowym kryterium efektywności komunikacji może być zatem udane nawiązanie i podtrzymanie kontaktu. Gdy zabraknie tego elementu osoba nie(do)widząca może poczuć się zagubiona, a efektywność naszej komunikacji drastycznie spada.

Jak ocenić, czy utrzymujemy kontakt z osobą nie(do)widzącą? Zazwyczaj każdy potrafi odczuć jeśli jego rozmówca „nie kontaktuje”, nie odpowiada na pytania, przywitanie, nie słucha, czy nie reaguje na nasze słowa w oczekiwany sposób. Wtedy należy się postarać, aby ów kontakt nawiązać i podtrzymać oraz pamiętać, że jeśli osoba nie(do)widząca nie reaguje za pierwszym razem nie musi to być objaw arogancji, niezrozumienia, czy nieśmiałości ale po prostu skutek nie(do)widzenia.

Savoir-vivre – czyli co jest „gafą”

Warto może wspomnieć jeszcze o kilku dodatkowych zasadach, które w kontaktach z osobami nie(do)widzącymi mogą okazać się bardzo pomocne w kontekście akademickim.  W książce Osoby z niepełnosprawnością w szkole wyższej : wybrane zagadnienia autorzy poświęcają cały rozdział właśnie savoir-vivrowi. Wszystkim głębiej zainteresowanych tym tematem zachęcam do lektury tej publikacji.

Osoby z niepełnosprawnością w szkole wyższej

Kliknij aby przejść do informacji na stronie wydawcy.

Poniżej znajduje się wykaz praktycznych porad dla pracowników uczelni wyższych w odniesieniu do zachowania się wobec studentów z niepełnosprawnością wzroku, które można znaleźć we wspomnianej wyżej książce. Niektóre z nich pokrywają się z zaproponowanymi przeze mnie powyżej, niektóre zaś nawiązują do omówionego w poprzednim wpisie warsztatu pracy. Bardzo dobrze streszczają jednak to, w jaki sposób się zachować wobec studenta z niepełnosprawnością wzroku, aby nie popełnić żadnej gafy.

„1) Dowiedz się od studenta, jakim sprzętem tyfloinformatycznym dysponuje, jak wygląda jego warsztat pracy umysłowej (znajomość systemu Braillea, komputer i jego oprogramowanie, notatnik brajlowski, dyktafon, urządzenie lektorskie, pomoc lektorska).
2) Pamiętaj, że student z niepełnosprawnością wzroku jest sprawny intelektualnie, więc nie należy ograniczać wobec niego wymaganych treści programowych.
3) Wyraź zgodę na nagrywanie wykładów, ćwiczeń. Przecież jesteś kompetentnym nauczycielem i nie masz nic do ukrycia! Jeśli student dysponuje laptopem, notatnikiem brajlowskim – nagrywanie nie jest potrzebne.
4) Pisząc na tablicy, jednocześnie dyktuj.
5) Korzystając z pomocy drukowanych, ikonograficznych (prezentacje multimedialne, folie, plansze itp.), przeczytaj lub omów ich treść, zawartość; nie irytuj się, gdy robi to szeptem kolega czy koleżanka niewidomego/słabowidzącego studenta.
6) Przygotowując materiały drukowane na zajęcia, pomyśl o swoim niepełnosprawnym wzrokowo studencie i wydrukuj dla niego egzemplarz większą czcionką.
7) Jeśli chcesz, aby na zadane podczas zajęć pytanie odpowiedział niepełnosprawny wzrokowo student, nie wskazuj na niego wzrokiem lub gestem, lecz wymień jego imię czy nazwisko.
8) Ustalając termin zaliczenia, egzaminu, uwzględnij fakt, że twój niepełnosprawny wzrokowo student potrzebuje więcej czasu, by dotrzeć do wymaganej literatury – aby się z nią zapoznać, musi ją najpierw sprowadzić do dostępnego jego percepcji formatu, tj. zeskanować do wersji elektronicznej lub nagrać za pomocą lektora – co jest bardzo praco- i czasochłonne”.

Dla niektórych nadal może wydać się kontrowersyjną kwestia nagrywania wykładów przez osoby nie(do)widzące, ale do tej kwestii powrócę w następnym wpisie z tej serii.

Zdjęcie: sferrario1968, CC0.

Zobacz także...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>